sobota, 3 września 2011

Pytanie na śniadanie, czyli Milakowe Trampki w telewizji

I ja doświadczyłam potęgi internetu. :)
Moje trampki oraz ja w miniony poniedziałek zawędrowaliśmy do siedziby Telewizji Polskiej. Dlaczego piszę o potędze internetu? Ano dlatego, że dzięki niemu ktoś tam mnie zauważył i zaprosił a ja, chociaż stremowana i przejęta, zaproszenie przyjęłam. Pomysł w skrócie polegał na tym, że jako gość programu "Pytanie na śniadanie" w TVP2 przez około 1,5 godziny bycia na wizji ozdobię trampki. Udało się! Czasowy rekord. :)
Prowadzący, Beata Sadowska oraz Tomasz Kammel, porozmawiali chwilę ze mną o moich tramposzach, a ja nawet się nie zaciełam, ani głupio nie przejęzyczyłam. Nerwów chyba było więcej, niż było potrzebne, bo ani się obejrzałam i wracałam z Warszawy do Bydgoszczy pełna wrażeń. Po powrocie na gmailu miałam blisko 40 maili z pytaniami o buty! :)


Napisały też o mnie bydgoskie portale internetowe - MMBydgoszcz, na którego udzieliłam krótkiego wywiadu czekając na pociąg w Warszawie, oraz enjoy Bydgoszcz


Minęło kilka dni, więc już ochłonęłam, a w tak zwanym międzyczasie zaczęłam planować nowe milakowe akcesoria.
Może tym razem buty na obcasie? :)


4 komentarze:

  1. Jestem zachwycona!!!!!!! Gratuluję!!!!! Milka plis!!! napisz mi czy takie szpilki można u Ciebie zamówić????? Bardzo bym chciała takie!!!!! Ze specjalnym rysunkiem tylko for mi!!!!! daj znać!!! Jeszcze raz gratki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brunoszko :) dziękuję! Buty na obcasie są w fazie testowej, próbuję różnych technik, żeby malunek był trwały, bo to inna powierzchnia. Na pewno jak już ruszę z wypróbowanym sposobem ozdabiania butów, to zrobię też dla Ciebie. :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. AAAAA super!!!!! już nie mogę się doczekać!!!! ale zrobię nimi szał!!!! :*

    OdpowiedzUsuń
  4. to ja wygrałam te trampeczki!!:) mam je w dalszym ciągu jako małe arcydzieła:) nie moge sobie za nic w świecie przypomnieć tego mojego wierszyka...może gdzieś jest u Ciebie?!:) cośtam było o kościele że i w niedziele....wszędzie chodze w trampkach..:) w jednej sekundzie wpadł mi tekst do głowy i w jednej sek ulotnił się:) z góry dzięki z odp! Gośka S., Kraków:)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu