poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Trampki z jaszczurką



Pobiłam swój osobisty rekord w długości malowania trampków - jakieś 5 godzin, jeśli nie więcej, bo malowałam na raty. Przy czym zrobienie jednego trampka wydawało mi się trudne, ale to tylko do momentu, kiedy chwyciłam drugi i pomyślałam: "o, oł, teraz trzeba zrobić prawie identyczny malunek!". Ostatecznie uporałam się z jaszczurkowym zamówieniem, zdecydowanie jednak bardziej lubię malowanie "milakowych" wzorów. ;)

5 komentarzy:

  1. Pani Mileno, pomysł rewelacyjny, sama też chcę być "nosicielką" malowanych szmacianych butków.Proszę o kontakt wiolweb@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  2. super pomysł! ciekawa jestem tych trampek z kotem. proszę o jakieś zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne !!! Też bym chciała być właścicielką trampek w "milakowe wzory". Jaka jest cena damskich ?? Proszę o kontakt : paulina1794@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne:) też bym chciała być właścicielką jednych. Jaka jest cena damskich. Proszę o kontakt : banaszkiewiczbeata260874@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. wszystkich zainteresowanych proszę o kontakt mailowy: milena.milak@gmail.com :)

    OdpowiedzUsuń

Szukaj na tym blogu