piątek, 15 lipca 2011

od kilku dni mój czas zajmuje głównie "dłubanie" zamówionych przez pewną firmę komiksów.
projekt jest w trakcie, więc poczekam z ujawnieniem całości,obok mały sneak peek.
praca nad zleceniem bywa zabawna, ponieważ komiksy są dość hermetyczne w treści i często sama nie wiem, co rysuję :)))
Panowie inżynierowie się ze mnie śmieją, za to ja nie za bardzo z ich technicznych żartów... :D
sneak peek!
Ale nawet pomimo małych problemów z przyswojeniem treści to zlecenie daje mi dużo satysfakcji - sporo czasu minęło od kiedy miałam okazję rysować więcej, niż pojedyncze komiksowe kadry. Naiwnie wciąż czekam na to niemalże filmowe olśnienie, kiedy idealny scenariusz trafi do mych rąk, a ja machnę cały album w tydzień. Póki co scenariusza brak.


A mając chwilę przerwy pomalowałam kolejne trampki, które dzisiaj polecą na Rodos. Ekspansja na świat pełną parą! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szukaj na tym blogu